#kuchniazerowaste pesto z natki pietruszki

Krót­ko i na temat — nie lubię mar­no­wać jedze­nia i bar­dzo sta­ram się tego nie robić. Nie będę się zagłę­biać w temat i pisać o spo­so­ba­ch robie­nia zaku­pów ani o two­rze­niu jadło­spi­sów na cały tydzień ani o oszczę­dza­niu na pro­duk­ta­ch i kupo­wa­niu tych gor­szej jako­ści albo w mini­mal­ny­ch ilo­ścia­ch. O tym może­cie poczy­tać […]

Continue Reading

5 pysznych śniadań, które spodobają się też dzieciom

Są ludzie, któ­rym do roz­po­czę­cia dnia wystar­cza kubek kawy, a pierw­szy posi­łek mogą zje­ść dopie­ro w oko­li­ca­ch połu­dnia. Ja do nich nie nale­żę. Ja cza­sem budzę się z bur­cze­niem w brzu­chu i na samą myśl o śnia­da­niu szyb­ciej wsta­ję. Lubię śnia­da­nia ja i lubią też pozo­sta­li moi ludzie [śmie­ch]. Jak już nie­jed­no­krot­nie tu […]

Continue Reading

cisza

Miesz­kam przy ruchli­wej uli­cy i mam trzy cór­ki, któ­re dostar­cza­ją mi wie­lu wra­żeń dźwię­ko­wy­ch i kolo­ry­stycz­ny­ch [uśmie­ch]  dla­te­go w wystro­ju miesz­ka­nia i deko­ra­cja­ch szu­kam ciszy. Żad­ne­go nad­mia­ru. Krzy­kli­wy może być tyl­ko kolor kwia­tów. Tym razem bez­względ­ny spo­kój w posta­ci bie­li i zie­le­ni, a w roli głów­nej kwia­ty dzi­kiej mar­chwi Dau­cus Caro­ta, zerwa­ne po […]

Continue Reading

razem smakuje lepiej | chrupiące bruschetty

Jest lato, gorą­ce, upal­ne i burzo­we momen­ta­mi, kolo­ro­we i pysz­ne. Nie ma powo­du żeby sobie ogra­ni­czać jakie­kol­wiek przy­jem­no­ści z nim (tym latem) zwią­za­ne. Nie ma też powo­du żeby myśleć już o jesie­ni, a co rusz w inter­ne­cie poja­wia się jakaś wzmian­ka, o sierp­nio­wy­ch zwia­stu­na­ch zmia­ny pory roku. Jesień i tak przyj­dzie, a razem […]

Continue Reading

lody porzeczkowe

Ist­nie­je co naj­mniej kil­ka powo­dów żeby zro­bić te lody. Są pysz­ne. Są tak pro­ste w zro­bie­niu, że bar­dziej się już chy­ba nie da. Jest lato. Jest cie­pło, gorą­co, upal­nie. Ide­al­na pora wła­śnie na lody. Jeśli uży­je­cie mro­żo­ny­ch porze­czek to czas kie­dy będzie moż­na je zje­ść skró­ci się do mini­mum — będzie je moż­na […]

Continue Reading

spokojnie i pysznie

Lubię goto­wać. Lubię kar­mić ludzi, pró­bo­wać, sma­ko­wać, czy­tać o jedze­niu i lubię foto­gra­fo­wać jedze­nie. Lubię być w nowy­ch miej­sca­ch gdzie moż­na dobrze zje­ść i lubię wra­cać tam gdzie zna­la­złam “ten” smak. Tej miło­ści do kuch­ni, do goto­wa­nia i sma­ko­wa­nia nauczy­łam się w domu. Mama dawa­ła nam z Sio­strą ogrom­ną swo­bo­dę w kuch­ni gdzie mogły­śmy […]

Continue Reading

mama minimalistka

Jutro Dzień Mamy. To chy­ba jed­no z tych naj­pięk­niej­szy­ch umow­ny­ch świąt jakie są obcho­dzo­ne w Pol­sce. Jestem raczej zwo­len­nicz­ką tego, że świę­tem może być każ­dy zwy­kły dzień i zawsze jest powód, oka­zja i chęć do powie­dze­nia dobre­go sło­wa, cału­sa, uści­sku, kwia­tów czy spra­wie­nia przy­jem­no­ści bez tej kon­kret­nej oka­zji. Jed­nak Dzień Mamy jest dla […]

Continue Reading

hummus

Prze­pi­sów na hum­mus znaj­dzie­cie w inter­ne­cie milio­ny i ja raczej poda­ru­ję sobie dzi­siaj prze­pis, bo ten wg któ­re­go przy­go­to­wa­łam moją pastę nie róż­ni się niczym od tych pole­ca­ny­ch przez Whi­te Pla­te czy Jadło­no­mię. To na suge­stia­ch Eli­zy i Mar­ty pole­ga­łam i się nie zawio­dłam. Prze­pi­sy znaj­dzie­cie tutaj i tutaj. Jeśli jesz­cze nie pró­bo­wa­li­ście, […]

Continue Reading

dom pełen kwiatów

Nie wyobra­żam sobie żeby w naszym domu nie było kwia­tów. Zwłasz­cza teraz kie­dy wio­sna nade­szła już peł­ną parą. Dłu­gie dni, krót­sze noce, mnó­stwo słoń­ca, ożyw­czy desz­cz, kwia­ty, liście… To ide­al­ny czas żeby przy­nie­ść wio­snę do domu, wpu­ścić rześ­kie poran­ne powie­trze przez otwar­te okna o poran­ku. Jestem typem natu­ro­lu­ba, zno­szę do domu wszel­kie liście, […]

Continue Reading

dbam o siebie żeby mnie wystarczyło na dłużej… czyli 10 ważnych kroków do zdrowia

Naresz­cie przy­szło upra­gnio­ne cie­pło! Chy­ba wszy­scy nie mogli­śmy się docze­kać let­ni­ch tem­pe­ra­tur. Wio­sna była w zasa­dzie tyl­ko z nazwy i powo­lut­ku poja­wia­ją­cy­ch się pąków, list­ków i kwia­tów, któ­re i tak nie cie­szy­ły przy­kry­wa­ne co rusz war­stwą śnie­gu i zale­wa­ne desz­czem. W tym roku może­my śmia­ło powie­dzieć, że lato nade­szło zale­d­wie kil­ka dni po […]

Continue Reading