śniadanie z rodziną

Mamy w domu taki zwy­czaj, że kie­dy tyl­ko to moż­li­we, sta­ra­my się jeść wszy­scy razem przy sto­le. Tak mnie nauczył dom rodzin­ny i wiem, że stół jed­no­czy, zbli­ża, poma­ga, roz­wią­zu­je wie­le pro­ble­mów. Bycie razem tak dzia­ła. Przy naszym sto­le jemy i roz­ma­wia­my. Jeste­śmy.

Tam­te­go ran­ka nie­zli­czo­ną ilość razy pro­si­łam Ją żeby w koń­cu usia­dła z nami przy sto­le… Lili to taki typ, któ­ry wiecz­nie ma coś do zro­bie­nia. Jak wpad­nie w wir zaba­wy, ukła­da­nia puz­zli, ryso­wa­nia to cza­sem nie ma na Nią moc­nych [uśmiech]. W piża­mie, na pod­ło­dze, z potar­ga­ny­mi wło­sa­mi nie było cza­su na nic inne­go. W koń­cu przy­szła. Ze swo­im dzie­łem. Z rodzi­ną. Lili lat 4.

simpleandnatural_pl_sniadanie_rodzina (2) simpleandnatural_pl_sniadanie_rodzina (3) simpleandnatural_pl_sniadanie_rodzina (4) simpleandnatural_pl_sniadanie_rodzina (1)