chleb norweski

Od jakie­goś cza­su szu­kam alter­na­tyw dla skle­po­we­go pie­czy­wa, któ­re mam wra­że­nie jest coraz bar­dziej bez sma­ku. War­to­ści odżyw­cze to jed­na z waż­niej­szych dla mnie kwe­stii, ale to co jem powin­no mi i nam przede wszyst­kim sma­ko­wać. Bo jedze­nie jest przy­jem­no­ścią, ale o tym przy naj­bliż­szej oka­zji [uśmiech].

Ostat­ni chleb wyra­sta­ją­cy w lodów­ce [klik] to jeden z moich ulu­bio­nych i chy­ba jeden z naj­prost­szych jakie pie­kłam. Uczę się jed­nak, tam gdzie mogę, ogra­ni­czać mąkę pszen­ną i na pew­no spró­bu­ję go upiec z peł­nych zia­ren. Poszu­ku­jąc więc kolej­ne­go prze­pi­su [oczy­wi­ście z pomo­cą Mamy] tra­fi­łam na chleb nor­we­ski zali­cza­ny do pie­czy­wa chrup­kie­go. Czy taki pozo­sta­nie do koń­ca zale­ży od tego jak będzie prze­cho­wy­wa­ny. Pozo­sta­wio­ny z dostę­pem powie­trza będzie chrup­ki, a szczel­nie zamknię­ty w sło­iku zro­bi się deli­kat­niej­szy.

To chleb bez droż­dży zawie­ra­ją­cy całe mnó­stwo zia­ren i mąkę peł­no­ziar­ni­stą. Moż­na dodać do nie­go to co nam sma­ku­je i odpo­wia­da, np. suszo­ne owo­ce, pomi­do­ry czy zio­ła. Dla nas ide­al­ny do hum­mu­su, pasz­te­tu z socze­wi­cy i kieł­ków czy pro­ste­go masła i mio­du. Ale przy­znam się że nie raz się­ga­łam jego kawa­łek zupeł­nie sau­te, bo jest pysz­ny.

simpleandnatural_pl_chleb norweski (2)simpleandnatural_pl_chleb norweski (3)

CHLEB NORWESKI

Potrze­bu­jesz: szklan­kę peł­no­ziar­ni­stej mąki żyt­niej, szklan­kę płat­ków owsia­nych, szklan­kę otrąb żyt­nich, orki­szo­wych, gry­cza­nych lub ich mix, szklan­kę zia­ren sło­necz­ni­ka, pół szklan­ki mie­lo­ne­go sie­mie­nia lnia­ne­go [możesz je zmie­lić w młyn­ku do kawy, blen­de­rze do kok­taj­li lub roz­drob­nić w moź­dzie­rzu], pół szklan­ki zia­ren seza­mu, peł­na łyżecz­ka soli i 3 szklan­ki wody naj­le­piej prze­go­to­wa­nej, ostu­dzo­nej. Odmie­rzaj wszyst­kie skład­ni­ki szklan­ką o tej samej pojem­no­ści, u mnie to 200 ml.
______
Dzia­łaj: Wszyst­kie skład­ni­ki wsyp do duże­go naczy­nia, zalej wodą i odstaw na 15 minut do napęcz­nie­nia. W tym cza­sie nagrzej pie­kar­nik do tem­pe­ra­tu­ry 150 stop­ni włą­cza­jąc ter­mo­obieg. Dużą blasz­kę [uży­łam tej pie­kar­ni­ko­wej, jeśli nie masz takiej użyj dwóch mniej­szych, cho­dzi o to żeby chleb był pła­ski i w mia­rę cien­ki] wyłóż papie­rem do pie­cze­nia i roz­łóż na niej cia­sto rów­ną cien­ką war­stwą. Posyp przy­pra­wa­mi, ja wybra­łam kmi­nek i czar­nusz­kę. Wstaw cia­sto do nagrza­ne­go pie­kar­ni­ka i piecz przez 15 minut. Po tym cza­sie wyj­mij blasz­kę i ostrym nożem natnij pod­pie­czo­ne cia­sto na pro­sto­ką­ty lub inne dowol­ne kształ­ty. Ponow­nie włóż do pie­kar­ni­ka i piecz jesz­cze przez 30 minut w tem­pe­ra­tu­rze 180 stop­ni aż pie­czy­wo lek­ko się zru­mie­ni i prze­su­szy. Upie­czo­ny chleb wyj­mij z pie­kar­ni­ka, chwi­lę prze­studź, usuń papier do pie­cze­nia i połam na kawał­ki wzdłuż miejsc wcze­śniej­sze­go kro­je­nia. Pozo­staw do cał­ko­wi­te­go osty­gnię­cia.

smacz­ne­go

simpleandnatural_pl_chleb norweski (6) simpleandnatural_pl_chleb norweski (5) simpleandnatural_pl_chleb norweski (1)