enjoy the simple things in life” i pączki dyniowe

Mamy pro­blem. Mamy pro­blem z umie­jęt­no­ścią doce­nie­nia tego, że jest dobrze. Gene­ral­nie to mamy pro­blem z doce­nia­niem cze­go­kol­wiek. Zakła­da­my sobie, że szczę­ście poczu­je­my dopie­ro wte­dy kie­dy osią­gnie­my coś co sobie zapla­nu­je­my, kie­dy wyda­rzy się coś o czym marzy­my, wej­dzie­my w posia­da­nie tego czy tam­te­go. Wiecz­nie myśli­my, że dobrze to dopie­ro będzie. Obie­ra­my sobie […]

Continue Reading

#kuchniazerowaste pesto z natki pietruszki

Krót­ko i na temat — nie lubię mar­no­wać jedze­nia i bar­dzo sta­ram się tego nie robić. Nie będę się zagłę­biać w temat i pisać o spo­so­bach robie­nia zaku­pów ani o two­rze­niu jadło­spi­sów na cały tydzień ani o oszczę­dza­niu na pro­duk­tach i kupo­wa­niu tych gor­szej jako­ści albo w mini­mal­nych ilo­ściach. O tym może­cie poczy­tać […]

Continue Reading

5 pysznych śniadań, które spodobają się też dzieciom

Są ludzie, któ­rym do roz­po­czę­cia dnia wystar­cza kubek kawy, a pierw­szy posi­łek mogą zjeść dopie­ro w oko­li­cach połu­dnia. Ja do nich nie nale­żę. Ja cza­sem budzę się z bur­cze­niem w brzu­chu i na samą myśl o śnia­da­niu szyb­ciej wsta­ję. Lubię śnia­da­nia ja i lubią też pozo­sta­li moi ludzie [śmiech]. Jak już nie­jed­no­krot­nie tu […]

Continue Reading

razem smakuje lepiej | chrupiące bruschetty

Jest lato, gorą­ce, upal­ne i burzo­we momen­ta­mi, kolo­ro­we i pysz­ne. Nie ma powo­du żeby sobie ogra­ni­czać jakie­kol­wiek przy­jem­no­ści z nim (tym latem) zwią­za­ne. Nie ma też powo­du żeby myśleć już o jesie­ni, a co rusz w inter­ne­cie poja­wia się jakaś wzmian­ka, o sierp­nio­wych zwia­stu­nach zmia­ny pory roku. Jesień i tak przyj­dzie, a razem […]

Continue Reading

curry z batatów z jogurtowym sosem i sałatką z pomidorów i mięty

Polu­bi­li­śmy się ze słod­ki­mi ziem­nia­ka­mi ostat­nio bar­dzo. Bata­ty w porów­na­niu do naszych rodzi­mych ziem­nia­ków zawie­ra­ją o oko­ło 50 % wię­cej skład­ni­ków odżyw­czych przez co są ich faj­nym i zdrow­szym zamien­ni­kiem, a oprócz wita­min i mine­ra­łów zawie­ra­ją spo­re ilo­ści błon­ni­ka pokar­mo­we­go. Zawsze mam w kuch­ni kil­ka bata­tów, bo kie­dy brak cza­su na przy­go­to­wy­wa­nie pra­co­chłon­ne­go […]

Continue Reading

w zgodzie z porami roku czyli jeść sezonowo oraz przepis na pyszne szparagi

Do dzi­siaj pamię­tam smak maleń­kich kule­czek zie­lo­ne­go grosz­ku, któ­ry poja­wiał się wcze­snym latem w ogród­ku. Jesz­cze strą­ki nie zdą­ży­ły nabrać obję­to­ści kie­dy my już buszo­wa­li­śmy w liściach w ich poszu­ki­wa­niu. Te maleń­kie grosz­ki jesz­cze soczy­ste i mięk­kie były naj­pysz­niej­sze, naj­słod­sze i póź­niej już na żad­nym eta­pie nie mia­ły takie­go sma­ku jak wte­dy. Pamię­tam […]

Continue Reading

o chlebie i czułości

Jeśli mia­ła­bym powie­dzieć jak lubię kie­dy pach­nie w naszym domu to pierw­sze co przy­cho­dzi mi na myśl to świe­żość, któ­rą moż­na uzy­skać wyłącz­nie dzię­ki otwar­tym na oścież oknom. Zwłasz­cza wcze­snym poran­kiem bez wzglę­du na porę roku, a teraz kie­dy pta­ki śpie­wa­ją jak sza­lo­ne, a powie­trze jest rześ­kie i takie wil­got­ne od nocy, przy […]

Continue Reading

quinoa z kurczakiem i warzywami

Sama nie mogę uwie­rzyć, że jesz­cze kil­ka lat temu byłam naj­więk­szą prze­ciw­nicz­ką wszel­kich kasz i ryżu. Na samą myśl o krup­ni­ku czy kaszy jęcz­mien­nej prze­sta­wa­łam być głod­na. Nie mam poję­cia z cze­go wyni­ka­ła u mnie ta awer­sja, bo w tym momen­cie robię rów­nie dobry krup­nik jak moja Mama, a kaszę [już nie tyl­ko […]

Continue Reading

fettuccine ze szpinakiem

Szyb­ka do zro­bie­nia i zde­cy­do­wa­nie bar­dzo przy­jem­na opcja obia­­do­­wo-kola­­cy­j­na. Ide­al­na na dłu­gie poga­du­chy i  delek­to­wa­nie się sobą nawza­jem i tym co na tale­rzu. Opcja bar­dzo pro­sta w for­mie, skład­ni­kach i wymo­wie. Jak zawsze prze­pis jest inspi­ra­cją, dosto­suj­cie go do licz­by osób lub tego czy bar­dziej lubi­cie maka­ron czy szpi­nak [uśmiech]. Bo faj­niej się […]

Continue Reading

chleb norweski

Od jakie­goś cza­su szu­kam alter­na­tyw dla skle­po­we­go pie­czy­wa, któ­re mam wra­że­nie jest coraz bar­dziej bez sma­ku. War­to­ści odżyw­cze to jed­na z waż­niej­szych dla mnie kwe­stii, ale to co jem powin­no mi i nam przede wszyst­kim sma­ko­wać. Bo jedze­nie jest przy­jem­no­ścią, ale o tym przy naj­bliż­szej oka­zji [uśmiech]. Ostat­ni chleb wyra­sta­ją­cy w lodów­ce [klik] […]

Continue Reading