curry z batatów z jogurtowym sosem i sałatką z pomidorów i mięty

Polu­bi­li­śmy się ze słod­ki­mi ziem­nia­ka­mi ostat­nio bar­dzo. Bata­ty w porów­na­niu do naszy­ch rodzi­my­ch ziem­nia­ków zawie­ra­ją o oko­ło 50 % wię­cej skład­ni­ków odżyw­czy­ch przez co są ich faj­nym i zdrow­szym zamien­ni­kiem, a opró­cz wita­min i mine­ra­łów zawie­ra­ją spo­re ilo­ści błon­ni­ka pokar­mo­we­go. Zawsze mam w kuch­ni kil­ka bata­tów, bo kie­dy brak cza­su na przy­go­to­wy­wa­nie pra­co­chłon­ne­go […]

Continue Reading

nie mam ja to ty też mieć nie będziesz… czyli o budowaniu własnego poczucia wartości na krytyce innych

Ahh jak nas dener­wu­je czy­jeś szczę­ście. Jak iry­tu­je powo­dze­nie. Jak draż­ni nor­mal­ne życie, “samo-roz­wią­zu­ją­ce” się pro­ble­my, bile­ty na waka­cje, samo­cho­dy, domy, mężo­wie i zdol­ne dzie­ci… Jak bar­dzo chcie­li­by­śmy zna­leźć choć mały man­ka­ment w tej idyl­li, poczuć że to jed­nak my jeste­śmy lep­si, uff szczę­śliw­si. Jakim pra­wem ktoś mógł­by mieć lepiej, lżej, wię­cej? Bez […]

Continue Reading

minimalizm kosmetyczny — dlaczego, co nam służy i co lubię

Uprasz­cza­nie życia i szu­ka­nie w nim prze­strze­ni obję­ło już u mnie wszyst­kie jego sfe­ry. Począw­szy od kuch­ni, przez sza­fy, książ­ki, rze­czy dzie­cię­ce a skoń­czyw­szy na kosme­ty­ka­ch. W zasa­dzie to nie ma obsza­ru, któ­ry był­by dla mnie nie­wy­ko­nal­ny w mini­ma­li­zo­wa­niu jed­nak naj­wię­cej ener­gii wciąż pochła­nia goto­wa­nie i sfe­ra oko­ło-dzie­cię­ca. W kuch­ni cały czas się […]

Continue Reading

Całe życie, Robert Seethaler

… kła­dł się na ple­ca­ch i spo­glą­dał w roz­gwież­dżo­ne nie­bo. Potem myślał o swo­jej przy­szło­ści, któ­ra roz­po­ście­ra­ła się przed nim tak nie­skoń­cze­nie roz­le­gła, bo wła­śnie nicze­go po niej nie ocze­ki­wał…” Jak nie­sa­mo­wi­cie obce jest nam takie uczu­cie — nie ocze­ki­wać nicze­go, cze­kać co przy­nie­sie życie, nie spie­rać się z nim, nie mieć wyrzu­tów, […]

Continue Reading

w zgodzie z porami roku czyli jeść sezonowo oraz przepis na pyszne szparagi

Do dzi­siaj pamię­tam smak maleń­ki­ch kule­czek zie­lo­ne­go grosz­ku, któ­ry poja­wiał się wcze­snym latem w ogród­ku. Jesz­cze strą­ki nie zdą­ży­ły nabrać obję­to­ści kie­dy my już buszo­wa­li­śmy w liścia­ch w ich poszu­ki­wa­niu. Te maleń­kie grosz­ki jesz­cze soczy­ste i mięk­kie były naj­pysz­niej­sze, naj­słod­sze i póź­niej już na żad­nym eta­pie nie mia­ły takie­go sma­ku jak wte­dy. Pamię­tam […]

Continue Reading

o chlebie i czułości

Jeśli mia­ła­bym powie­dzieć jak lubię kie­dy pach­nie w naszym domu to pierw­sze co przy­cho­dzi mi na myśl to świe­żo­ść, któ­rą moż­na uzy­skać wyłącz­nie dzię­ki otwar­tym na oścież oknom. Zwłasz­cza wcze­snym poran­kiem bez wzglę­du na porę roku, a teraz kie­dy pta­ki śpie­wa­ją jak sza­lo­ne, a powie­trze jest rześ­kie i takie wil­got­ne od nocy, przy […]

Continue Reading

zapisane #1

Będzie o czy­ta­niu, o odwie­dza­niu pięk­ny­ch miej­sc w sie­ci, będą frag­men­ty tek­stów przy któ­ry­ch war­to się zatrzy­mać, będą pięk­ne zdję­cia, któ­ry­mi się zachwy­cam, wnę­trza, kolo­ry, jedze­nie i wszyst­ko z czym się spo­tka­łam i czym chcia­ła­bym się podzie­lić. Bo to co war­to­ścio­we trze­ba posy­łać dalej i zde­cy­do­wa­nie zatrzy­my­wać się przy tym na krót­ką choć­by […]

Continue Reading

quinoa z kurczakiem i warzywami

Sama nie mogę uwie­rzyć, że jesz­cze kil­ka lat temu byłam naj­więk­szą prze­ciw­nicz­ką wszel­ki­ch kasz i ryżu. Na samą myśl o krup­ni­ku czy kaszy jęcz­mien­nej prze­sta­wa­łam być głod­na. Nie mam poję­cia z cze­go wyni­ka­ła u mnie ta awer­sja, bo w tym momen­cie robię rów­nie dobry krup­nik jak moja Mama, a kaszę [już nie tyl­ko […]

Continue Reading

kiedy mnie nie ma

Kie­dy nie ma mnie tutaj to dla­te­go, że jest coś co absor­bu­je mnie jesz­cze bar­dziej. Bywa­ją to róż­ne spra­wy, ale tym razem jest to wio­sna, któ­ra nie daje mi spo­ko­ju. Te pta­ki, w któ­re się wsłu­chu­ję przed świ­tem. Te liście, któ­re teraz się wyklu­wa­ją z pąków. Te kwia­ty, któ­re są tyl­ko teraz a […]

Continue Reading